Relacja z Nordic Championship 2019

Dwóch zawodników z SithOrder: Piotr Molski (autor tego tekstu) i Mikołaj Sikorski zdecydowali się na udział w Grand Championship w Danii.

Wyjazd z początku planowaliśmy na 4 osoby ale koszty wyjazdu i brak dogodnych terminów lotu sprawiły, że ekipa się wykruszyła a koszty wycieczki niewspółmiernie wzrosły. Pojawiały się inne nowe trudności i mieliśmy już nie jechać ale ostatecznie dzięki pomocy, wsparciu oraz gościnności ze strony Clausa (który zapewnił nam u siebie w domu nocleg) z Your Destiny, zdecydowaliśmy że jednak pojedziemy! 

Trenowaliśmy już w Polsce, gramy regularnie 2-3 razy w tygodniu i poprzednią metę mieliśmy dosyć dobrze opanowaną. Deck był już odpicowany przed ostatnimi mistrzostwami Europy. Dzień przed turniejem jeszcze mieliśmy game testing z Your Destiny. Calus Staal zaprosił mnie również do swojego zespołu – tak więc obecnie reprezentuje obydwa teamy Sith Order i Your Destiny co mam nadzieję było widać na streamie na mojej nowej PlayMacie. 

W piątek zagrałem kilka gier z obecnym wicemistrzem świata i poprzednim mistrzem Europy – Madsem i dostałem solidne lanie – ani razu nie udało mi się wygrać, było jakieś 5:0… Nauka jednak nie poszła w las, podrasowaliśmy z Mikołajem nasze „deczywo” wymieniając 2 karty, które dobrze grały na matchup ze wsparciami (rozmontowanie i parszywy nerfopas po 1szt.)

W Swissie przegrałem tylko jedną partię z Jabbą, a Miki przegrał tylko z Satine Droids na wsparciach  (z zawodnikiem co miał 7:0 w swissie i doszedł do finału). Obydwoje z Mikołajem po rundach eliminacyjnych byliśmy w top 3 – poniżej wyniki ze Swissa:

Wynik był wystarczająco dobry, że nie musieliśmy też grać w barażach

Niestety drabinka nie okazała się szczęśliwa, bo każdy z nas jeśli wygrałby swoje gry to doprowadziłoby to do „bratobójczej” walki o miejsce w finale. Jednak przejście do półfinału nie było takie łatwe bo na mojej drodze do zwycięstwa stanął jeden z najlepszych zawodników świata Mads, z którym jeszcze dzień wcześniej sromotnie przegrywałem… Natomiast te porażki wiele mnie nauczyły, obrałem skuteczną strategię i po bardzo wymagających 3 partiach przeszedłem dalej z wynikiem 2:1, aby grać o miejsce w finale z… moim „młodym uczniem” Mikim, który również odniósł zwycięstwo meldując się w top 4! 

Po dwóch trudnych i bardzo wyrównanych „bratobójczych pojedynkach” wygrałem z Mikołajem (głównie dzięki lepszemu doborowi kart) i to ja ostatecznie przeszedłem do finału.

W finale czekał na mnie zawodnik, który jako jedyny był niepokonany w swissie. Grał takim samym deckiem jak Mads, więc taktykę już miałem na niego opracowaną, grał dobrze ale ja się nie śpieszyłem i nawet przy oczywistych i prostych decyzjach zawsze szukałem lepszych rozwiązań i rozważałem dalszy przebieg rozgrywki. 

Fragmenty finałowych gier możecie zobaczyć na: https://www.twitch.tv/yourdestinypodcast?fbclid=IwAR2WQTJopSm–opNhjPIo449-KEhEIMCmOdRk4FyV8Sx-lJMqlJ5yV1LsCo

Ostatecznie wygrałem 2:0… Do dziś jakoś to do mnie nie dociera… Zawsze marzyłem żeby wygrać bilety na Worldsy i w końcu mi się udało! Wysiłki nie poszły na marne, a wytrwałość została nagrodzona!

Kolejnego dnia graliśmy już „nową metą” i mieliśmy spory dylemat jaki deck wybrać. Nie ćwiczyliśmy zbyt wiele w tym formacie i po prostu postawiliśmy ponownie na Droidy, które mieliśmy już ograne. Po 4 rundach swissu okazało, się że w nowej mecie droidy są cały czas silne, obydwoje z Mikołajem poszliśmy 4:0 i w 5 rundzie graliśmy razem.

Tym razem Mikołaj mnie pokonał! „Był uczniem ale teraz sam został Mistrzem”. Koledzy z Danii bardzo chwalili Mikiego za jego talent, znajomość kart i gry oraz umiejętność przewidywania ruchów przeciwnika itd. Tak wysokie umiejętności pomimo młodego wieku są po prostu niezwykłe…

W top 4 Mikołaj zagrał z Kylo Phazma, a ja z ReyLo, Miki zameldował się w Finale ale ja przegrałem z Adamem Lansbergiem (obecnym wicemistrzem Europy). Miki niestety też nie dał rady pokonać w finale decku, który można byłoby nazwać mianem „ściany z osłon”. Adam złożył bardzo mocny dek i nie popełniał błędów, „na domiar złego” w naszym nowym droid decku brakowało niestety źródła nie-blokowanych obrażeń, co znaczenie utrudniło nam wygranie z tym dekiem.

Jednak dwa miejsca w top 4 dla Polaków w Day 1 i dwa miejsca w top 4 w Day 2 to ogromny sukces! Tym bardziej, że byliśmy jedynymi przedstawicielami z Polski. Wracamy niesamowicie szczęśliwi z osiągniętych wyników! Jednak jedna „rzecz” nie daje mi spokoju, dlatego chciałem jeszcze podzielić się z wami kilkoma osobistymi przemyśleniami… 

Ten wyjazd dał mi dużo więcej niż upragnione zwycięstwo i bilety lotnicze na worldsy. Poznałem tam fantastycznych ludzi: otwartych, radosnych, szczodrych, godnych zaufania, którzy świetnie się bawili nawet pomimo że nie osiągnęli dobrych rezultatów. Nikt nie miał „kwaśnej miny” nikt nie narzekał, nie przeklinał, nie złościł się na złe rzuty, nie było nie zdrowej rywalizacji, konfliktów itp… Czułem się jakbym trafił do jakiegoś innego świata, ta niesamowita atmosfera wywarła na mnie ogromne wrażenie i powiem wam, że zrobiło mi się głupio… Bo w Polsce tak nie potrafimy 😦 Chciałbym to zmienić! 

Bezinteresowność, chęć do niesiania pomocy, pokojowe usposobienie jest ogromną siłą lokalnej społeczności w Danii. Oni nie mają dystrybutora ale potrafili zorganizować świetny turniej na 60 osób  ze wspaniałymi nagrodami! Ludzie oddawali swoje maty i Spotglosy na nagrody, żeby zwiększyć pulę nagród.

Chciałbym dalej rozwijać polską scenę, a jeśli starczy mi sił i czasu to będę wspierał również założyciela Your Destiny w jego działaniach. Claus Staal jest bardzo inspirującą osobą, o niezwykłej charyzmie i unikalnym charakterze, która swoją pracą spaja całą światową społeczność graczy. Uważam, że w polskiej społeczności spory czy konflikty powinna zastąpić współpraca.

Chciałbym, żeby nasze community było solidarne i zgodne żeby wszystkie stare urazy poszły w niepamięć. 

Nie chcę aby osoby postronne mogły oceniać nasze środowisko jako toksyczne a teraz jedność jest bardziej potrzebna niż kiedykolwiek! Przed nami trudny okres, utrata dystrybutora i dłuższe oczekiwanie na nowy set może się przełożyć na zwątpienie i odpływ graczy w niektórych ośrodkach… Ostatnio nawet pojawiły się pesymistyczne głosy, które „wieszczyły” koniec Destiny… Oczywiście wszelkie wątpliwości jakie powstały po ogłoszeniu opóźnienia w wydaniu „Covert Missions” zostały już jakiś czas temu rozwiane przez Matta Hollanda – gra jest i będzie wydawana dalej i co do tego nie mam najmniejszych wątpliwości! 

Wiadomo że w Polsce nie będziemy mieli nowych kart w naszym języku – nie będzie już dystrybutora w postaci Galakty, ale to znaczy, że mamy porzucić Destiny ?! Oczywiście że NIE! Większość ośrodków już od dawna bez wsparcia ze strony sklepów samodzielnie animuje scenę turniejową! Chciałbym wspólnie z innymi osobami zaangażowanymi w rozwój Destiny w Polsce i animację sceny turniejowej promować SWD w ramach zorganizowanych akcji. W najbliższym czasie chcielibyśmy w Warszawie postawić na pozyskanie nowych graczy – przygotować i rozdać im decki oraz stworzyć  „II ligę” (gdzie będą grali początkujący).

Jestem i pozostanę z tą grą do końca a nawet jeszcze dłużej! Galatka wywiesiła flagę i zwija biznes, ale My nie! Razem z właścicielem Palnszostrefy – Adamem Sikorskim chcemy wspierać i rozwijać polskie Community, jak również podjąć się organizacji większych turniejów: storów, regio, jak również Mistrzostw Polski w 2020. Będziemy też wspierać lokalnych animatorów i organizatorów turniejów sprowadzając z zagranicy Kity, Boxy, startery inny asortyment. Planujemy też stworzyć specjalną ofertę dedykowaną dla osób organizujących turnieje. Wierzę że dzięki temu uda się przygotować nową, bardziej atrakcyjną i bogatą ofertę turniejową dla lokalnych graczy! 

Niech Moc Będzie z Wami !

Piotr Molski 

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s